Co należy zrobić przed wysłaniem muzyki do wytwórni płytowej

Jesteście początkującymy producentami lub artystami? Nadszedł moment, kiedy pomysł muzyczny nie może się utrzymać w głowie albo na papierze i już zrobiliście swoje pierwsze demo?
Świetnie!
Zanim tracić siły na wysyłanie e-maili z Waszą kompozycją firmom nagraniowym, proponujemy zrobić tzw. pre-mailing na wypadek gdybyście o czymś zapomnieli.

1. Ranek mądrzejszy od wieczora.

Często jest tak, że na pierwszym etapie twórczości muzyk ma za dużo inspiracji i pisze demo w ciągu jednej nocy. Nawet jeśli się wydaje, że hit podbijający topy już jest gotowy, nie warto natychmiast wysyłać go do wytwórni.

Po kilkugodzinnej pracy nie tylko trudno dobrze przesłuchać muzyki, ale i prawidłowo odebrać dźwięk. Przesłuchawszy następnego ranka tę samą ścieżkę, jakieś momenty nie będą już wydawać się idealne. Prawdopodobnie pojawi się pomysł, że można ją zrobić lepszą. Oczywiście, istnieją legendy o hitach nagranych w ciągu godziny. Ale w rzeczywistości, żeby być konkurencyjnym artystą trzeba poważnie traktować wszystkie drobiazgi produkcji.

Trzeba również mieć kolegów w tym samym zawodzie, którzy potrafią ocenić w sposób kompetenty Waszą ścieżkę. Jasne, że muzyka jest rzeczą bardzo subiektywną. Jednak, jeśli kilka osób wskazują na ten sam problem, to należy jeszcze raz rozważyć zmiany w kompozycji.

Opinia bliskich albo krewnych raczej nie pomoże, a nawet zaszkodzi. Bliscy skłonni są dopingować i odbierać Waszą twórczość błędnie, ponieważ nie są obiektywni. W ten sposób, z ich "pomocą" możecie nie zwrócić uwagi na poważne błędy.

2. Ni w pięć, ni w dziewięć.

Najbardziej rozpowszechnionym powodem odmowy wytwórni od kontentu muzycznego - to materiał, który nie pasuje do ich kontentu. Utwórzcie listę wytwórni, gdzie publikują się artyści, którzy są podobni do Was.

Oczywiście należy też wysłać najlepszy materiał. Ci, którzy sprawdzają kompozycje są takimi samymi ludźmi jak my, dlatego bardzo ważne jest zrobienie dobrego pierwszego wrażenia. Jeśli wytwórnia jest duża, to ona codziennie otrzymuje dużą ilość ofert od producentów, dlatego na przesłuchanie jednego kandydata oni tracą nie dużo czasu. Wasz materiał musi zainteresować słuchacza bez wzlędu na to, na jaki fragment kompozycji trafi.

Postarajcie się nie korzystać z sampli albo loopów z bezpłatnych bibliotek. Jest dużo tych, którzy chcą zrobić wszystko jak najłatwiej. Możecie trafić do nieprzyjemnej sytuacji - robiliście oryginalną ścieżkę, a zrobiliście przeróbkę na setki podobnych przeróbek.

Trzeba rozumieć, że nawet gdy wytwórnia zajmuje się muzyką w jednym stylu, na przykład Drum'n'Bass lub Deep House, to nie znaczy, że potrzebuje kolejnego wykonawcy kopiującego gwiazd tego nurtu. Raczej odwrotnie. Jeśli chcecie ich zainteresować - zaskoczcie ich czymś nowym. Bądźcie kreatywni, a w skutku - oryginalni.

Muzyka - to jest taki sam towar jak i jakikolwiek inny w sklepie. Więc, dlatego by sprzedać Waszą muzykę musicie zrobić ofertę, która zainteresuje klienta.

3. Pierwsze wrażenie ma znaczenie.

Istnieje opinia, że trafiając do wytwórni bez niczego zrobią tam z Was ludzi. Ale, niestety, to nie jest tak. Artysta od początku musi być oryginalny. W najlepszym przypadku wytwórnia może skorygować albo skierować, ale nikt nie będzie nic robił od zera. Tym zajmują się producenci.

Konta w sieciach społecznościowych muszą mieć odpowiedni wygląd. Musicie zareprezentować swój dobry gust jeszcze do przesłuchania muzyki. Najlepszym wariantem wysłania wersji demonstracyjnej będzie osobisty link do jakiegokolwiek serwisu, gdzie można słuchać muzyki online. W takim razie ścieżka nie będzie dostępna wszystkim, ale i nie trzeba będzie dodawać plików do listu.

Może zabrzmi to paradoksalnie, ale idąc do firmy nagraniowej trzeba mieć odpowiednią bazę fanów. Wytwórnia - to biznes. Żadny biznesmen nie będzie inwestował w nic. Dzisiaj oni często korzystają z metody "Uzyskaj pewną ilość wyświetleń na YouTube i my samodzielnie z tobą się skontaktujemy". To Wasza decyzja, jaką taktykę zbioru fanów wybierzecie. Ale niewątpliwie w Waszym portfolio musi być jakościowy kontent.

Jeśli Wam się uda umówić się z wytwórnią, musicie dowiedzieć się o ograniczeniach na Waszą muzykę. Proponujemy Wam promowanie muzyki w segmentach HoReCa i Retail na terytorium Ukrainy, Rosji, Polski i innych krajów Europy i świata.

Więc, jeśli chcecie, by Wasza muzyka grała w sklepach, centrach handlowych, restauracjach, kawiarniach, hotelach i innych zakładach naszych klientów - rejestrujcie się na portalu ExpertMusic.

Również w tym roku zostanie uruchomiony portal produkcyjny, gdzie będziemy sprzedawać licencję na wykorzystanie Waszej muzyki w kinie, reklamie, filmikach, programach telewizyjnych, grach video. Typy wykorzystania i terytorium można dobrać osobnie dla każdej kompozycji.


comments powered by HyperComments
Made on
Tilda